Wielkanoc

 
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size


Poniedziałek Wielkanocny

Drugi dzień Świąt - Poniedziałek Wielkanocny - znany jest przede wszystkim jako dzień wzajemnego oblewania się wodą. W zależności od regionu Polski, święto to nazywane jest Lanym Poniedziałkiem, Śmigusem-dyngusem, Polewanką  czy  Oblewanką.

Dzień ten, będący dniem odpoczynku i gromadzenia się przy wspólnym, świątecznym stole,  pełen jest radości i śmiechu towarzyszącego dzieciom i młodzieży podczas skrapiania się wodą.
Zwyczaj  ten, nawiązujący do dawnych praktyk pogańskich, symbolizuje budzenie się przyrody do życia oraz odnawialną zdolności ziemi do rozrodu. Woda miała za zadanie oczyścić mieszkańców wiosek i miast z chorób i brudu by mogli wejść w nowy okres wiosenny z czystym ciałem i duszą. Do dziś obserwuje się gospodarzy kropiących wodą święconą pola, by zagwarantować urodzaj na nadchodzący rok i uchronić plony od zepsucia.
Więcej…
 
O datowaniu Wielkanocy

Data Świąt Wielkanocnych nie była ustalona precyzyjnie aż do powszechnego Soboru Nicejskiego, który odbył się w 325 roku n.e., zwołany przez cesarza Konstantyna Wielkiego. Zgodnie z ustaloną wtedy definicją Wielkanoc przypada w pierwszą niedzielę po paschalnej pełni Księżyca. Definicja wydaje się być prosta. Do wyjaśnienia pozostaje termin paschalna pełnia Księżyca. W związku z tym, że Wielkanoc to święto religijne, pamiątka zmartwychwstania Chrystusa, trzeba odwołać się do ustaleń Soboru Nicejskiego i ich relacji do zjawisk astronomicznych. Na Soborze wprowadzono pojęcie kościelnej pełni Księżyca, która oznacza przybliżone daty astronomicznej pełni Księżyca, wyznaczone przez ówczesnych astronomów. Astronomiczna pełnia Księżyca to moment, kiedy Księżyc znajduje się po przeciwnej stronie Ziemi co Słońce, czyli używając pojęć astronomicznych: jego długość ekliptyczna różni się o 180 stopni od długości ekliptycznej Słońca. Daty kościelnej pełni Księżyca zostały stabelaryzowane i do dziś są podstawą do obliczania daty Wielkanocy. Paschalna pełnia Księżyca to pierwsza kościelna pełnia Księżyca następująca po 20 marca danego roku. Stąd na podstawie znajomości daty paschalnej pełni Księżyca wyznaczamy datę Wielkanocy z podanej już definicji.

Więcej…
 
Pisanki

Jajka w okresie wielkanocnym umieszcza się wśród pokarmów pod postacią kolorowych pisanek. W zależności od regionu, jajka te noszą równe nazwy i zdobione są w różny sposób. Zwyczaj malowania jaj pojawił się w Polsce prawdopodobnie w okolicach dziesiątego wieku, ponieważ najstarsze pozostałości odnalezione podczas wykopalisk pochodzą z tego okresu. Pisanki wykonuje się w Wielką Sobotę przed Wielkanocą. Według różnych tradycji, w różnych częściach kraju wykonuje się je na kilka sposobów. Do najstarszych należą kraszanki, powstałe poprzez gotowanie jaj w wywarze roślinnym, nadającym skorupce specyficzną barwę (brązową właściwą dla łupin cebuli, złotą dla kwiatu nagietka, zieloną dla żyta bądź listków barwinka oraz czarną dla kory dębu bądź łupin orzecha włoskiego). 
Więcej…
 
Wielkanoc w moim domu

Święta Wielkanocne poprzedza w religiach chrześcijańskich Wielki Post. Jego początkiem jest Środa Popielcowa (dzień postny), kiedy to podczas mszy kapłan posypuje wiernych popiołem głosząc maksymę „z popiołu powstałeś i w popiół się obrócisz.” Na pierwszy rzut oka jest to dość ponure przesłanie, ale w myśl dogmatów chrześcijańskich w tej maksymie zawiera się jednak optymistyczna myśl. Z popiołu powstałeś i w popiół się obrócisz, to jednak znaczy, że w „coś” się obrócisz, choćby w popiół, a to daje nadzieję na wieczne życie, nieważne w jakiej postaci. Owe okruchy popiołu, to też jakaś nadzieja, to też jakaś ciągłość, choćby w metafizycznym istnieniu, to wreszcie uświadomienie sobie jakże prostej prawdy o ulotności ziemskiego życia, o podporządkowaniu się boskim zasadom i prawdom. Do Środy Popielcowej trzeba się przygotować duchowo, a potem pozostać w tej zadumie i refleksji aż do Wielkiej Nocy.

Wielkanoc to niezwykle ważne święto w kulturze duchowej rzymskich katolików. Rozpoczyna je Wielki Czwartek – dzień refleksji i zadumy, ilustrujący niejako początek drogi krzyżowej Jezusa Chrystusa.

Dzieciństwo spędziłem w miejscowości Glotowo, gdzie jest unikalna wręcz kopia drogi krzyżowej. Będąc dzieckiem w okresie Wielkiego Postu w każdy piątek uczestniczyłem w nabożeństwie owej drogi krzyżowej. Najczęściej było bardzo zimno, a my dzieciaki w każdy piątek (bez czapek na głowach) przechodziliśmy owe etapy męki Chrystusa, przeżywając je bardzo głęboko.

Wielki Piątek to okres całkowitej ciszy. Milczały wówczas nawet kościelne dzwony (używało się kołatek). To chyba najważniejszy dzień w przeżywaniu Męki Pańskiej. Obowiązywał bezwzględny post, bezwzględna cisza i zaduma. Rodzice wpoili nam , że właśnie w tym dniu koniecznie trzeba zrezygnować z hałaśliwych zabaw, jakichś kaprysów, no oczywiście trzeba się powstrzymać od nadmiernego jedzenia (można było jedynie zjeść jajko, kawałek śledzia, trochę chleba). Rygorystycznie przestrzegaliśmy tego i chyba było to całkiem niezłe dla zdrowia.

Wielka Sobota - to także niezwykle ważne święto. Obowiązywał nadal post. Wieczorem szło się na bardzo długą mszę, podczas której kapłan święcił ogień i wodę. Koniecznie trzeba było zabrać do domu żarzący się węgielek i butelkę święconej wody.

A tymczasem i w piątek i w sobotę w domu nasza Mama przygotowywała wszelkie smakołyki na świąteczne śniadanie i na całą Wielkanoc. Jakże trudno nam – poszczącym – było znieść te wszystkie zniewalające zapachy, widok pieczonych szynek, wędzonych domowych kiełbas, salcesonów i wątrobianek, smakowitych ciast, sałatek, jajek w różnych smakowitych wariantach. Mimo wręcz niemożliwych do opanowania pokus, nikt jednak nie śmiał nawet choćby uszczknąć tych potraw. Czekaliśmy na śniadanie (pierwszy dzień Wielkiej Nocy). Jednak zanim się do niego zasiadło, trzeba było wstać o piątej rano i udać się na mszę wielkanocną, którą trwała do około ósmej godziny. A potem ojciec rodziny musiał wręcz biec do domu, by być tam pierwszym, bo jak mówiły stare obyczaje, kto pierwszy przybiegnie do domu (przed sąsiadami) ten na pewno będzie miał urodzajny rok.

No i wreszcie to długo oczekiwane śniadanie. Ach czegoż tylko tam nie było? Smakowite potrawy (najczęściej tzw. własnej produkcji), różne ciasta i napoje. Do dziś pamiętam te smaki. Stół udekorowany gałązkami łozy, owsem w doniczce, cukrowym barankiem, albo zajączkiem. A nad tym wszystkim radość, że Chrystus zmartwychwstał. Trudno opisać te odczucia. Drugi dzień Wielkiej Nocy to śmigus-dyngus, czyli oblewanie się wodą (ale nie jak dziś, nie wiadrami brudnej wody, lecz tak, by było wesoło, ale bez krzywdy dla drugiego człowieka). Gdzie te czasy, gdzie te smaki, gdzie ta cała aura, którą tworzyły tamte przepięknie malowane jajka?

Pomyślmy o tych obyczajach, zachowajmy je w naszej pamięci. To przecież nasza kultura, której korzenie musimy wnieść do europejskiego dziedzictwa kulturowego.

prof. Walenty Piłat
 
Święconka

Święconka to nazwa pokarmów święconych w Kościele w Wielką Sobotę. Święcone oznacza również uroczyste śniadanie wielkanocne. Święcenie potraw w Wielką Sobotę niegdyś odbywało się w domach, ponieważ poświęcone musiało być wszystko, co miało znaleźć się na wielkanocnym stole. Z czasem zaczęto chodzić ze święconką do kościoła. Obecnie w wielu miastach powstał nowy zwyczaj święcenia: nie wewnątrz, a przed kościołem, gdzie na wystawionych stołach na czas obrzędu wierni pozostawiają koszyki.

W koszyku wielkanocnym nie może zabraknąć jajek, (które symbolizują nowe życie), w postaci kolorowych pisanek i kraszanek; baranka (symbolizującego umęczonego Chrystusa); soli, która miała chronić przed zepsuciem. Poświęcić należy również: chleb, wędlinę, chrzan, pieprz i ciasta świąteczne. Dawny zwyczaj na wsiach nakazywał, aby wracając ze święconym obejść dom trzy razy, zgodnie ze wskazówkami zegara, co miało wypędzić złe mocy z gospodarstwa.

Na stole wielkanocnym obok mięsiwa i ciast stawia się koszyk ze święconką. Śniadanie wielkanocne rozpoczyna zwyczaj dzielenia się poświęconym jajkiem, podobny w swej formie i symbolice do bożonarodzeniowego łamania się opłatkiem. Pisanka to ogólna, zwyczajowa nazwa jaja kurzego, gęsiego czy kaczego, zdobionego różnymi

Obrzęd święcenia pokarmów w okresie Wielkanocy znany jest we Włoszech, w Bawarii, Austrii. U naszego południowego sąsiada jednak zanikł. Wyjątek stanowi Orawa i Spisz, czyli regiony przez stulecia związane z osadnictwem polskim i zamieszkałe przez głęboko wierzących górali. Ale tu - w przeciwieństwie do Polski - koszyki z potrawami przynosi się rano, przed rezurekcją Osoba zmierzająca w Bratysławie lub Koszycach do kościoła ze święconką to z dużym prawdopodobieństwem nasz rodak. Przyniesiony do świątyni pokarm poświęci mu jeden z prawie 200 księży i zakonników z Polski, którzy pełnią misję duszpasterską na Słowacji.
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 następna > ostatnia >>

Strona 2 z 3

Na wielkanoc oferujemy: życzenia wielkanocne, wierszyki wielkanocne, wiersze wielkanocne, sms wielkanocne, po angielsku, po francusku, po rosyjsku, po niemiecku, życzenia dla firm, życzenia religijne, poważne i śmieszne. Znajdziesz tu również przepisy wielkanocne, tradycje, pisanki a także piosenki, przysłowia i aforyzmy wielkanocne.